Eksmisja na ulicę Cukrową.
Ludzie z wyrokami trafią aż pod Warzymice i na osiedle Gumieńce !



Zarząd Budynków i Lokali Komunalnych w Szczecinie wraz z radnymi planuje wybudowanie baraków, do których mają trafić osoby z wyrokami eksmisji. Jedną z rozważanych lokalizacji na budowę tego getta jest teren przy ul. Cukrowej, naprzeciw cukrowni, czyli na samej granicy miasta tuż przy spokojnych osiedlach mieszkaniowych.


źródło: www.maps.google.pl

Tym sposobem, mieszkańcom ul. Cukrowej oraz okolic, Warzymic, Przecławia, podrzucone zostaje zgniłe jajo w postaci skupiska ludzi niebezpiecznych dla otoczenia. Sami przedstawiciele magistratu w rozmowie z gs.24.pl powiedzieli "W pierwszej kolejności przeznaczone będą one dla osób z wyrokiem eksmisyjnym, które zakłócają porządek i są zagrożeniem dla innych.".

Tuż obok spokojnych osiedli mieszkaniowych, Uniwersytetu, zostanie zbudowane getto na 2.500 tysiąca osób składające się z baraków. Oczywiście tylko kwestią czasu będzie, kiedy to "towarzystwo" zacznie być zagrożeniem dla mieszkańców, a okoliczne sklepy i przystanki staną się dla nich miejscem libacji. Spacery z psem w tamtej okolicy już raczej nie będą należały do przyjemności....

Do dnia dzisiejszego nie zostały przeprowadzone żadne konsultacje społeczne a sam ZBiLK nie widzi w tym problemu.

Czas aby mieszkańcy Szczecina, a w szczególności ul. Cukrowej i okolic, Warzymic i Przecławia, znajdujących się w pobliżu tej "chlubnej" inwestycji dali wyraz swojemu niezadowoleniu.

Wszelkie pytania lub sugestie prosimy kierować na:
bezpieczne@warzymice.com



Wszystkich popierających naszą inicjatywę zapraszamy do podpisania petycji elektronicznej:
www.petycje.pl
Liczy się każdy głos !

piątek, 24 lipca 2009

Eksmisje za długi do kontenerów

"- Przede wszystkim te, które nie płacą czynszu, dewastują mieszkania, zakłócają porządek i stanowią zagrożenie dla innych mieszkańców - mówi Szymon Dominiak-Górski, rzecznik prasowy ZBiLK. - Rodziny z dziećmi nie będą jednak przenoszone."

Skoro eksmitowani są zagrożeniem dla innych mieszkańców, to czemu przenosi się ich w okolicę spokojnej dzielnicy mieszkaniowej ? Przenosiny w taką okolicę to raczej nagroda - nowe, ciepłe mieszkanko za darmo, doskonały dojazd do centrum no i skarbnica mieszkań do ograbienia i mieszkańców do obrobienia. Dlaczego nie przenieść ich w nie zamieszkane, najbardziej oddalone miejsce gdzie nie byliby zagrożeniem dla nikogo. W końcu ma to być kara a nie nagroda.
Tylko pogratulować pomysłu ZBiLK i naszym wspaniałym radnym, którzy dbają tylko o swój interes.

Pan Szymon Dominiak-Górski nie znalazł jeszcze czasu aby odpowiedzieć na mojego maila z pytaniami a na rozmowę telefoniczną nie miał czasu....

Zachęcam do lektury całego artykułu http://miasta.gazeta.pl/szczecin

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz